Dynamicznie zmieniająca się tapeta w Gnome (i kolejny filmik z desktopem w roli głównej)

KDE było dla mnie porażką. Ma jednak pewne zalety.
Jedna z nich to możliwość ustawienia tapety jako pokaz slajdów. Funkcja, z której często korzystam, jako że nie mogę się zdecydować, który obrazek jest ładniejszy. Poza tym często wybieram tapety, które są dość denerwujące przy dłuższym używaniu, ale stanowią miłą odmianę, kiedy pojawiają się na pulpicie na chwilę. W KDE można to zdefiniować bez problemu, ku mojemu zdziwieniu w Gnome nie znalazłam takiej opcji.
Google moim przyjacielem. Trafiłam na Wallpaper Tray, który instaluje się poleceniem sudo apt-get install wallpaper-tray. Autor artykułu, w którym znalazłam informację o WT, odradzał tę aplikację, dla mnie jednak okazała się idealna. Odsyłam zresztą do tej notki – jest napisana zrozumiale i zawiera przydatne wskazówki dla tapetomaniaków.
Tutaj jeszcze o konfiguracji Wallpaper Tray.
I jeszcze ciekawostka: jeśli ktoś ma kaprys, aby jego tapeta zmieniała się w zależności od pory dnia, z pewnością ten artykuł okaże się pomocny. Ja osobiście boleję nad tym, że nia ma skryptu, który brałby pod uwagę takie zmienne jak nastrój, stan zdrowia czy humor szefa.

Dziś jeszcze bawiłam się Compizem Fusion. Niesamowite bogactwo jego funkcji mnie onieśmiela, a jednocześnie wprawia w podniecenie. Chciałabym już umieć wszystko ustawić i wszystkiego wypróbować. Na razie ustawiłam losowe animacje dla wszystkich zdarzeń, tak aby mój komputer miał okazję zaskakiwać i zachwycać mnie jak najczęściej. Wygląda to nieco odpustowo, ale ponieważ niespecjalnie obciąża procesor, niech hula.

A na koniec kolejny filmik. Mam nadzieję, że tym razem nieco lepszy.

~ - autor: indusia w dniu maj 28, 2008.

Jedna odpowiedź to “Dynamicznie zmieniająca się tapeta w Gnome (i kolejny filmik z desktopem w roli głównej)”

  1. hmmm – pomyslimy nad tym humorem szefa…

Dodaj komentarz